Re: Inter Mediolan - FC Barcelona (Liga Mistrzów 09/10 -dwumecz)

Diamen23
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 24125
Rejestracja: 25 wrz 2005, 21:09
Reputacja: 4681

Re: Inter Mediolan - FC Barcelona (Liga Mistrzów 09/10 -dwumecz)

Post autor: Diamen23 » 17 wrz 2009, 9:39

Wczoraj widziałem wielką czarną dziurę w środku pola. W 2. połowie wszystkie podania do napastników to wybicia na pałę. Motta był wczoraj niewidzialny, nie wiem jak to zrobił ale wcale go na boisko nie było. Rozumiem, że miał skupić się na defensywie, ale oczekuję od niego, że czasem chociaż poda do przodu i nie mówię tu o wykopie do bramkarza rywali. Thiago jeśli nie poprawi gry szybko straci miejsce w składzie na rzecz Cambiasso.
Muntari w 2. połowie poprawnie, ani razu nie spieprzył podania, w defensywie już nie dawał dupy, ale i tak jego występ na duży minus. A Sneijder był źle ustawiony na boisku, zbyt blisko napastników. Nie miał jak rozegrać, bo prawie wszystkie piłki jakie lądowały na połowie Barcelony były piłkami wysokimi. Holender powinien częściej cofać się po piłkę.
Maicon w defensywie bardzo dobrze, ale w ataku nie grał nic. Świetnie wyłączyli go z gry Keita i Abidal, nie miał tam jak przebić się Brazylijczyk. Inna sprawa, że żeby pomknął prawą stronę to Inter musi atakować, a tego przecież nie robił :lol: . Dlatego takie pisanie, że Alves jest o wiele lepszy od Douglasa mnie trochę śmieszy, bo Dani miał wczoraj lepiej dysponowanych kolegów - miał z kim grać. Zagrał od naszego zawodnika o wiele lepiej, ale nadal myślę że obaj to ten sam, najwyższy, poziom i na miejscu Dungi jednego z nich wystawiałbym na lewej obronie.
Ogólnie jestem rozczarowany, liczę że jak lepiej się zgramy nasza gra będzie się kleić.

Wróć do „Puchary Europejskie”