Na Del Piero i Davida też stawialiśmy jako kompletne niewiadome, poza tym Alex nie odchodzi za rok - będzie od kogo się uczyć i na kogo stawiać w razie słabszych meczów. Poza tym nikt nie mówi, że od razu musi być podstawowym od 1 kolejki do ostatniej. Jest Amauri, jest Iaquinta, wspomniany Alex. Dojdzie ktoś za Trezegueta. Spokojnie.
Cassano nie wchodzi w gre moim zdaniem, kolejny do załatania dziury 27-latek, 3 lata zlecą jak z bicza i juz trzeba bedzie szukać kolejnego następcy. Ja o nim marzyłem ale 5-6 lat temu. Jako ciekawostkę powiem, że w 2001 roku Antek był juz praktycznie w Turynie, szukał już domu, Moggi załatwił wszystko z Bari, ostatecznie uczucie samego piłkarza do matki (szwaczki) zdecydowało, chciał być bliżej rodzinnego Bari dlatego poszedł do Romy. Niedawno czytałem jego biografie
Pandev? No grazie.


