Po Sissoko oczekuje niewiele(L)oczkerson a czego oczekujesz po Sissoko po takiej przerwie?
A tak bardziej poważnie, to Momo ma być gotowy na październik. Z Bayernem gramy 30 września, więc mam nadzieje, że już będzie zdolny do gry. Nawet jeśli nie całego meczu, to niech będzie choć godzina. Sissoko nawet nie w pełni przygotowany to piłkarz lepszy od Tiago, Camo czy Marchisio. Momo to gracz, który wielokrotnie nas wszystkich zaskakiwał. Więc może i jeszcze raz zaskoczy wszystkich i szybko złapie niezłą formę?
Co do Amauriego, to ta jego rola "drugiego napastnika" polega na tym, że cofa się po piłki, schodzi do boku, wymiania podania z ofensywną pomocą (miał np. kilka rozegrań z Giovinco z Bordeaux), utrzymuje piłkę w ataku, bo podanie do Iaquinty to albo gol lub piłka za linią bramkową, albo strata i ktoś to musi robić by JUVE w ofensywie nie był jedynie gościem. Amauri na razie nie gra frontmana. Na szpicy jest ustawiony Iaquinta. Amauri odwala natomiast dużo roboty za jego plecami i dlatego już kiedyś pisałem, że nie mogę się doczekać powrotu Del Piero bo właśnie Amauri by mógł grać typowego snajpera. Zresztą Amauriemu brakuje tylko szczęścia. Pisanie, że jest cienki bo nie strzela to gigantyczne uproszczenie. Amauri miał 2 słupki, 2 razy mijał się główką z piłką o włos, z 2 razy został wybroniony tylko cudem (choćby ta interwencja Rame). Równie dobrze by mógł strzelić z 4 gole bez problemu.


