Tak, ten sam Jurij, co teraz szaleje z Polonią BytomMentor pisze:No i zwyciężyliśmy w karnych, potem w finale ograliśmy Bełchatów (ostatni mecz Jacka Krzynówka przed wyjazdem do Niemiec). Ten początek pracy Majewskiego – bo w pierwszym meczu z Widzewem prowadził nas tymczasowo Szatałow – był na tyle udany, że wszyscy zawodnicy się zachwycali. Co za facet, skąd się wziął. Bo ze Stefanem po wygranych meczach zawsze było miło.
Stefan był ostatnio na meczu Polonii z Piastem, ciekawe czy kogoś powoła



