Ciekawe czemu Kołtoń nie wspomniał o innym takim przykładzie. Mianowicie o Krzysztofie Pawlaku, który prowadził kadrę w zaledwie jednym meczu, ale za to wygrał go 4:1.Jarzinho pisze:Tylko sytuacja jest taka, ze wszem i wobec jest przekonanie, że Stefan jest na 2 spotkania i koniec, wczoraj Kołtoń przypowmniał taka sytuacje, podobną z Cmikiewiczem.


