Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13049
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3334
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post autor: Chlopaczek » 18 wrz 2009, 22:54

"Ludzie gadaja zanim pomysla jezeli zas potem widza ze twierdzenie ich bylo bledne i ze nie maja racji to pragna jednak aby sie chociaz wydawalo jak gdyby bylo na odwrot. Dazenie do prawdy ktore bywa chyba na ogol jedynym bodzcem podczas wysuwania pozornie slusznego twierdzenia zostaje teraz calkowicie usuniete przez proznosc - co sluszne ma sie wydawac niesluszne i odwrotnie.
Jednakze nawet te nieuczciwosc to obstawanie przy twierdzeniu ktore juz nam samym wydaje sie bledne mozna jeszcze usprawiedliwic Czesto na poczatku sporu jestesmy jeszcze przekonani o prawdziwosci swego twierdzenia potem jednak wydaje sie ze argumenty naszego przeciwnika jednak je obalaja. Jesli jednak teraz damy za wygrana to czasem pozniej sie okaze ze jednak mielismy racje dowod nasz wprawdzie byl bledny ale mogl przeciez istniec inny sluszny dowod po prostu wlasciwy argument nie wpadl nam od razu do glowy. Stad powstaje u nas zasada zwalczania kontrargumentu nawet wowczas gdy wydaje sie on sluszny i trafny w przekonaniu ze ta slusznosc jes tylko pozorna i ze w ciagu dyskusji znajdziemy jeszcze jakis iny argument sluzacy badz do obalenia twierdzenia przeciwnika badz do potwierdzenia naszej prawdy w jakis inny sposob. W skutek tego jestesmy prawie zmuszeni do nieuczciwosci w dyskusji a przynajmniej latwo poddajemy sie tej pokusie. W ten sposob slabosc naszego rozumu i przewrotnosc naszej woli wzajemnie sie wspieraja. Z tego wynika ze w dyskusji zazwyczaj walczymy nie tyle o prawde ile o slusznosc naszego twierdzenia.
Totez zazwyczaj kazdy chce postawic na swoim nawet jezeli w tej chwili wlasne twierdzenie wydaje sie jemu samemu niesluszne lub watpliwe"

Schopenhauer

Wróć do „Polska”