Udowodnij. Zarówno to, jak i fakt pracy Leo w Rotterdamie.Jak nie odróżniasz przypadku Hiddinka, gdzie pracował cały czas dla tego samego gościa
Bo rzucać gównem tu każdy lubi i często to praktykuje, ale rozsądku widzę za grosz.
Skoro nawet PZPN nie miał nic przeciwko tej pracy i przy zwalnianiu Holendra jakoś o tym nie wspominano, a jak wiadomo oni bardzo chętnie rzucą się na każdy kawałek plotki, byleby oczernić Leo, to chyba nie za bardzo macie powód obrzucać gównem Leo, który zrobił coś, co po prostu się zdarza w zawodzie.



