Hleb grał chyba najwiecej minut na pozycji Iniesty, fakt były to ostatnie spotkania ligowe, ale było. On słabo wygladał nawet na lawce.RealFan pisze:Największą głupotą co do Hleba było to, że w ogóle był próbowany w ataku. Będąc tylko i wyłącznie zmiennikiem Iniesty, czyli grając w swojej normalnej roli wcale nie musiałby być takim niewypałem. W Barcelonie tę rolę jednak częściej pełnił Gudjohnsen, który jest dużo lepszym napastnikiem niż Białorusin.
Pedro, Jeffren, dos Santos czy Thiago spokojnie moga dać wiecej druzynie, bo z zawodników, ktorzy odeszli był znikomy pozytek w ostatnim sezonie. Wiek nei gra roli, bo nie przekładali swojego doswiadczenia na gre. Mlodzi moga zaskoczyć. Dochodzi jeszcze Bojan, w zeszlym sezonie nie pamietam go, zeby za czesto grał na pozycji Henryego czy Messiego, w tym sezonie zagrał juz dwukrotnie, z dobrym pozytkiem. W razie słabej formy Titiego, pewnie pogra Bojan.
Zobaczymy jak bedzie na koniec sezonu, czy podczas PNA, jak to bedzie wygladało, na dzien dzisiejszy Barcelona w lidze grała sporo zmienionym skladzie, a wyniki sa dobre. Podobnie bylo w Super-pucharach.



