Bramki Drogby od sezonu 02/03: 30, 16, 17, 39, 16, 16 i w obecnym sezonie na 13 rozegranych meczów już 10 goli. W tym 28 w Champions League. W każdej edycji ładuje przynajmniej 5 goli.
Tymczasem Amauri: 4, 2, 11, 10, 15, 13 i 0 w tym sezonie. Bramek w LM: 3
Drobga jest 2 lata starszy od Brazylijczyka, obok Eto'o jest najwieksza gwiazda całej Afrykanskiej piłki od czasów Weah'a. Podstawowy zawodnik i równiez jedna z gwiazd Chelsea, zespołu którego przedstawiać i opisywać chyba nie muszę. Walił także gole we Francji i to na potęgę. To samo w reprezentacji.
A nasz tancerz samby? Dopiero w wieku 28 lat trafił do 'wielkiej piłki'. Dunga go wyśmiał. Musiał chłop kombinować ze zmianą obywatelstwa zeby w wieku prawie 30 lat móc zagrać w jakiejkolwiek reprezentacji. Ciekawe, czy chociaż się załapie przy takiej formie Iaquinty i mając za konkurencję jeszcze Gilardino. Niech się cieszy, że trafił na okres biedy w ofensywie całych Włoch. Pare lat temu, gdy w ataku rządzili Vieri, Del Piero, Inzaghi i Totti, do tego piłkarze tacy jak Montella, Delvecchio, później Toni.. mógłby chłop pomarzyć o grze równiez dla Italii. Co to wszystko - marne statystyki, zerowe osiagniecia mimo prawie 30 lat na karku i desperackie próby zagrania w obojętnie jakiej reprezentacji - mówi o tym zawodniku? Wg. mnie nic dobrego.
Nie twierdzę, że jest to totalne drewno, bo nie jest. Ma technikę, siłę i ... cośtamcośtam może jeszcze ma. Chodzi o to, że od napastnika za którego daje się 25 mln euro wymaga się czegoś więcej niż paradowania z ładnie nażelowanymi włosami po boisku jak na wybiegu. Tu trza grać i walić gole, albo sie jest napastnikiem albo nie. Inaczej - albo się jest WIELKIM ZAWODNIKIEM, albo średniakiem.
Amauri nie jest ani supersnajperem, ani też jakimś wybitnym Second Strikerem. Gdzie mu tam do Del Piero, nawet obecnego - 36 letniego. Gra jako cofnięty - nie strzela, gra jako snajper - też nie strzela. Alex od 15 lat gra jako drugi napastnik i chyba jego statystyk przypominać nie muszę, zarówno w lidze jak i w LM. Skoro on może i rozgrywać i asystować i strzelać gole jak na zawołanie to dlaczego Amauri nie? Rola drugiego napastnika jak próbujecie go tłumaczyć wcale go nie usprawiedliwia. Diego nie jest napastnikiem, a już ma 2 gole. Że o Melo, czy innych Caceresach nie wspomne. Coś tu nie gra.


