Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Jarzinho » 20 wrz 2009, 9:14

DREWNIANY SRACZ pisze:Niedzwiedź zagrał katastrofalny mecz. 25mln do czegos zobowiazuje. ps. nowy wślizg? on tez lubil podawac do Aguero..
Katasrofalny mecz, mial w pierwszej polowie jedna strate+ podanie do Valdesa, gdzie wszyscy sie zaczeli bawić. W drugiej mial moze 2 straty do ktorych mozna było sie mocno doczepić. Zagrał przecienie.
Słaba organizacja defenywna, Sergio fakt asysta, ale podawał tak zeby zameczyć partnerów z druzyny. Jego podania wygladały jakby przez prawie całe spotkanie nie był wogole skoncentrowany. Maxwell bardzo słabo.
Szkoda takiej postawy, bo spotkanie od pierwszych minut wskazywało na to, że wynik bedzie podobny do tego w poprzednim sezonie, a zabrakło spokoju w w grze i koncentracji. Szkoda tych straconych bramek, bo mozna było ich uniknąc, a tak Atletico strzelilo 2 bramki po prezentach.
Ofensywa na plus, Zlatan kolejna brameczka, Messi juz go dogonił. Titi sie nie moze wstrzelić, sedziowie takze odgwizdali mu dwa spalone, ktorych nie bylo jak wychodzil na 1-1 z Roberto.

Wróć do „Hiszpania”