Kto tu popada w hurraoptymizm.MazurXIII pisze:Nie popadajcie w taki hurraoptymizm - Asenjo tyle bramek by nie puścił - kiedy trafiacie na solidniejsza defensywę vide Inter,Chelsea etc. to już nie jest tak różowo...
3-4 razy naprawił błedy Maxwella, źle sie ustawiał nie dostrzegłem tego. Dobrze zarówno trzymał linie z Pique czy pokazywał sie do podania. Raz dal sie objechać Kunowi bo spoznil swoj wślizg, w wiekszosci akcji był tam gdzie powinien.DREWNIANY SRACZ pisze:moj przyjacielu, tu nie chodzi o straty, ale o to jak sie ustawiał, z Getafe gral wielkie zawody, a wczoraj chyba stremowalo go 80tys ludzi, bo wygladal fatalnie.



