Prawdopodobnie na ławce zasiądzie Kaka', Xabiego zastąpi będący w dobrej dyspozycji Guti (?) i Sergio Ramos pojawi się na boisku po raz pierwszy od wieków. Wreszcie! Liczę, że będzie przyjemnie i Real wygra ten mecz pewnie.
Nie chce mi się szczególnie rozpisywać, bo trudno coś sensownego skrobnąć o rywalu. Ten post ma służyć tylko odkopaniu tematu



