A tych rewelacji taktycznych o Sissoko nawet mi sie nie chce komentować, większych bredni dawno nie czytałem. Zawsze myslałem, że Malijczyk to DM skoro tak gra w reprezentacji i tak grał w Liverpoolu gdzie przegrał rywalizację w składzie z innym DMem - Mascherano. Widać u nas jak zwykle wszystko inaczej.


