Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

El-Polacco
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 195
Rejestracja: 08 gru 2006, 12:00
Reputacja: 0

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post autor: El-Polacco » 20 wrz 2009, 17:06

Chciałbym napisać o tym meczu coś dobrego ale się nie da :| Prócz skuteczności Milito Inter nie grał nic. Wszyscy zakochali się w Stankovicu, który po strzale życia w meczu z Milanem w cudowny sposób stał się ulubieńcem tłumów i kolejnym zbawcą ofensywy. Dzisiaj jakoś nie widoczny. Tak jak Sneijder. Beznadziejne rzuty wolne, rożne do nikogo. Ciekaw jestem statystyki z tego meczu i liczby celnych podań Interu. Motta - tak jak się pojawił tak i zniknął. Współczuje od strony człowieka, ale od strony kibica nie. Oby się dość długo leczył. Wystraszyłem się tylko czarnej zmory w postaci Vieiry i możliwości zmiany jednego drewna na inne :roll: Trzeba czekać na mecze repry, może też się połamie, dwa problemy mniej. Wszedł Chivu, który chyba sam nie wiedział gdzie ma dokładnie grać. Mario bez sprzecznie pierwszy skład. Mario-Sneijder-(zdrowy)Cambiasso. Tak to powinno wyglądać. Styl gry Interu to bez styl. Zero kreatywności, ruchu, AMBICJI. Calgiari nas przycisnęło i to ładnie. Nie zasłużyli dziś na porażkę. Tylko ci ich kibice...Ogólnie to mecz pokazujący jak blado Inter w tym sezonie wygląda.

Wróć do „Włochy”