Nie chce robic w tym temacie jako sumienie Interisty, ale jakbyscie przekartkowali ten temat to takie stany towarzyszyły na przez ostatnie 3 lata wiele razy. Ten niedobry, ten fatalny, od tego oczekujemy wiecej. Jedno sie nie zmienia, praktycznie zawsze wyciagamy takie mecze na swoja strone Przypadek? Milito sie spłaca blyskawicznie, ale jakos nabralem pewnosci ze Etoo strzeli podobna ilosc goli co Diego. Meczu niestety nie ogladalem stad refleksja odnosnie wazych wpisów a nie ocena tego co działo sie na boisku. Zycie.
Oj czyzby skrzetnym matematykom, statystykom przemknela niezauwazenie sytuacja ze gol dla Cagliari był z karnego? Mozecie wyzerowac liczniki. Nastepny karny za... no wlasnie?



