Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

El-Polacco
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 195
Rejestracja: 08 gru 2006, 12:00
Reputacja: 0

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post autor: El-Polacco » 21 wrz 2009, 11:28

Babel pisze:Nie chce robic w tym temacie jako sumienie Interisty, ale jakbyscie przekartkowali ten temat to takie stany towarzyszyły na przez ostatnie 3 lata wiele razy. Ten niedobry, ten fatalny, od tego oczekujemy wiecej. Jedno sie nie zmienia, praktycznie zawsze wyciagamy takie mecze na swoja strone Przypadek? Milito sie spłaca blyskawicznie, ale jakos nabralem pewnosci ze Etoo strzeli podobna ilosc goli co Diego. Meczu niestety nie ogladalem stad refleksja odnosnie wazych wpisów a nie ocena tego co działo sie na boisku. Zycie.

Oj czyzby skrzetnym matematykom, statystykom przemknela niezauwazenie sytuacja ze gol dla Cagliari był z karnego? Mozecie wyzerowac liczniki. Nastepny karny za... no wlasnie?

I nie uważasz, że od 3 lat stoimy w miejscu ?? Nic się nie poprawiło, prócz tego, że wygrywamy w dość słabej lidze. Od 3 lat słychać narzekania na naszą grę i póki co w ogóle nie widać różnicy. Tutaj jest pies pogrzebany. Słaby poziom ligi tylko to potęguje. Nie mamy godnych rywali więc LM przegrywamy z kretesem :) Nie wiem czy może naszym mankamentem nie jest cały sztab zarządzający Interem. Od prezydenta po fizjoterapeutów. Traktują wszystko jak jedną wielką rodzinę, gdzie błędy są wybaczane, nawet jeśli się mnożą i podwajają (Adriano). Nie ma tej wielkiej pasji i przede wszystkim nikt nie bierze odpowiedzialności za porażki. Mou skupia uwagę na siebie i na jakieś tam inne czynniki na które nikt nie ma wpływu, kiedy za słabą grę należy winić jego i przed wszystkim piłkarzy. A gadka o tym, że mamy 5 nowych piłkarzy i potrzeba czasu nijak ma się do rzeczywistości. Tacy gracze jak Sneijder, Eto'o czy Milito nie potrzebują roku na to żeby zgrać się ze wszystkimi i nie mówcie tutaj o zmianie ligi na inną bo to są gracze, którzy wszędzie sobie poradzą. Z resztą widać, że my źle konstruujemy akcję od obrońców, niż to, że E9 i M22 + S10 nie są zgrani z zespołem. Dobrym przykładem potwierdzającym moją tezę jest Lucio, który wygryzł ze składu Cordobe, Burdisso, Matrixa, Rivasa i Santona, który grał na lewej i jego miejsce zajął Chivu. Coś się musi zmienić tylko chyba jedynym człowiekiem po Mourinho, który może coś wyczarować jest Hiding(?), bo ja osobiście straciłem wiarę w Mourinho.

Wróć do „Włochy”