Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post autor: (L)oczkerson » 22 wrz 2009, 11:52

Aspekt 'cofnietego napastnika' celowo pominałem bo to juz od razu uznałem za bzdure
to poobserwuj Amauriego w następnych meczach gdy jego partnerem będzie Iaquinta lub Treze i zobacz ile Amauri się cofa, ile schodzi na skrzydło, ile wymienia podań w dwójkowych akcjach z pomocnikami, a ile gra "na sępa" tak jak robi to Vicek :wink:

Wróć do „Włochy”