Jestem Majewskiemu na 100% przeciwny, ALE:
Posada asystenta jest stworzona na selekcjonera, a nie reprezentacji, on ma mu pomagać, a nie błyszczeć cv. Natomiast Zalewski cieszy się naprawdę dość sporą renomą, choć nie wiem, czy przełoży umiejętności z sektora młodzieżowego na seniorski. Więc jeśli dla Majewskiego jest on użyteczny, to czemu nie? Pomyłką jest Majewski, Zalewski zapewne nie będzie istotny dla wyników kadry.



