chodzi o moje stwierdzenie że nie gramy szybkiej piłki, tak? Ok, może troche przesadzone, ale chodziło mi o brak takiej wymienności pozycji i ruchliwości pomiędzy zawodnikami Barcelony. Henry w połowie boiska poda dalej do xaviego i zamiast choćby potruchtać w stronę bramki, człapie gorzej niż przywoływany Ibra z Interu. Ibra kryje obrońców. Były momenty, kiedy zawodnicy zatrzymywali się w miejscu z piłką, szukając kogoś do podania. W poprzednim sezonie nie miały miejsca takie akcje, ot co. I to o czym mówię zauważałem już w pierwszej połowie, drugą to rozumiem, że sobie odpuścili.Mentor pisze:Raczysz żartować?



