Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mentor » 23 wrz 2009, 13:10

Miałem na myśli raczej ogólny wydźwięk wypowiedzi. Jak dla mnie zagraliśmy świetny mecz. Rozumiem, że w poprzednim sezonie drużyna strasznie nas rozpieściła, ale starajmy się za bardzo nie odpływać. Łatwo jest napisać, ze rywal był słaby, ale nie miałbym problemu z przywołaniem spotkań w których sprawiał nam problemy. Wyniki są takie jakie są nie dlatego, że przeciwnik gra fatalnie tylko dlatego, że my gramy bardzo dobrze.
Asteniu pisze:Pisząc wprost (a nie koniecznie dla każdego może to być tak ewidentne jak dla mnie), po mimo tego że w Barcelonie grają takie tuzy jak Xavi, Iniesta, Ibra etc. to najlepszym zawodnikiem tego klubu i to zdecydowanie jest Leo Messi.
No i ja się z tym zgadzam. Dla mnie Messi jest najlepszym piłkarzem nie tylko Barcelony, ale i w ogóle na świecie.

Postaram się jeszcze raz napisać co sądzę na temat gry Leo i jego wpływu na Barcelonę chociaż wątpię, aby jakiś konsensus był możliwy.

Mecze trzeba wygrywać. Jeżeli dysponujemy piłkarzem o tak olbrzymich umiejętnościach to normalne jest, że chcemy ten potencjał maksymalnie wykorzystać. Tak właśnie powinno być. Wiadomo, że kiedy nie ma Leo to sporo tracimy, ale to jest przecież oczywiste, naturalne i nie możemy nic na to poradzić. Ilu znasz piłkarzy mogących zastąpić Messiego w takim stopniu, że nie odczujemy braku Argentyńczyka?

Nigdy i nigdzie nie próbowałem umniejszać roli Leo. Zabierz Liverpoolowi Gerrarda i też zobaczysz, że jest gorzej. Zabierz Realowi Alonso i postaw w jego miejsce Gago i też zobaczysz, że jest gorzej. Różnica będzie pewnie mniejsza niż w przypadku braku Leo, ale to dlatego, że Messi jest najlepszy a co za tym idzie czyni największą różnicę. Dla mnie to tak naturalne i oczywiste, że głupio mi to tłumaczyć i tylko się bez sensu powtarzam.

Wróć do „Hiszpania”