Gago na szczęście w drugiej połowie się trochę opanował i już nie wchodził co chwile wślizgiem. Poza tymi ostrymi zagraniami zagrał swój najlepszy mecz od dawna, co cieszy
Ramos dzisiaj profesor na środku obrony, miał kilka interwencji na najwyższym poziomie i praktycznie żadnego błędu. Dawno nie widziałem tak świetnie grającego Sergio. Dla mnie gracz meczu.
Cieszy powrót do gry Momo oraz pierwsza bramka Kaki mimo, że z karnego. Real gdyby przycisnął mógł pokazać więcej, ale wygrał zasłużenie i pewnie. Wyżej też mogło być, Diego Lopez zaliczył dwie świetne interwencje, zwłaszcza tą po strzale Higuaina. Na minus oczywiście ilość fauli.



