Manciniego nadal wiąże kontrakt z Interem na mocy którego zarabia bardzo duże pieniądze. W momencie podpisania kontraktu z Napoli pieniądze przysługujące mu z tytułu umowy przepadają. Nie sądzę, aby Włoch był gotowy podjąć takie ryzyko. Po pierwsze musiałby się zgodzić na znaczną obniżkę zarobków po drugie trenowanie Napoli do najłatwiejszych nie należy. Pamiętajmy, że ten klub nie od dziś ma trudności z wygrywaniem. Ponadto czytając ostatnie wywiady z R. Mancinim dochodzę do wniosku, że ów trener posmakował życia próżniaczego i nie jest mu spieszno coś zmieniać.ewentualnie Mancini



