Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26706
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6647

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post autor: Boromir » 24 wrz 2009, 22:42

U Iaquinty spalonego nie było, Treze też już naprawdę minimalny bo chyba barkiem tylko wystawał. Przy golu Trezeguet jak się wszyscy popatrzyli na sędziego a dopiero potem zaczęli się cieszyć :roll:

Wróć do „Włochy”