Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post autor: arek_ahig » 24 wrz 2009, 22:54

Wydaje mi sie, ze przy obu bramkach spalone byly. Na pewno przy tej drugiej Giorgio, co do pierwszej mam pewne watpliwosci, ale i tak oba spalone byly duzo mniejsze od tego wczorajszego milito. Takie to tylko Interowi puszczaja. 8)
Generalnie jestem zadowolony z przebiegu spotkania, poniewaz mimo braku kilku podstawowych graczy bylismy zespolem lepszym, a Genua to bardzo trudny teren. Poza akcjami brakowymi i strzale zza pola karnego Sculliego nie zagrozili nam powaznie, a i obie bramki to wynik raczej naszej nieporadnosci w defensywie, anizeli swietnej dyspozycji rywali w ofensywie. Szkoda, ze stworzyli 2 akcje bramkowe i obie wykorzystali.

ps. marchisio przekozak 8)
aldoraine pisze:Vicka gol był na równi jak wczoraj milito z napoli.
pol metrowego spalonego nazywasz na rowni. :haha:
Ostatnio zmieniony 24 wrz 2009, 22:58 przez arek_ahig, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Włochy”