Jak można nie powoływać Żewłakowa, na mecz który rzekomo, Pan Majewski chce wygrać (spróbować wygrać). Śmiać się czy płakać? Niech ten koszmar się skończy, bo nadal przecieram oczy ze zdziwienia.

Post autor: Bassu » 25 wrz 2009, 13:35
Bassu
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio