Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Asteniu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1052
Rejestracja: 06 sty 2005, 22:59
Reputacja: 7
Lokalizacja: Racibórz

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Asteniu » 25 wrz 2009, 15:07

Mentor pisze:
Asteniu pisze:Brak Messiego w Barcelonie będzie bardzo widoczny, a co dopiero brak Messiego i Iniesty.
Bardzo odkrywcze. Też znam kilka takich oczywistych oczywistości:

Brak Gerrarda będzie bardzo widoczny, a co dopiero brak Gerrarda i Torresa.
Brak Xabiego Alonso będzie bardzo widoczny, a co dopiero brak Xabiego Alonso i Kaki.
Brak Forlana będzie bardzo widoczny, a co dopiero brak Forlana i Aguero.
To nie miało być odkrywcze, to miało tylko uświadomić Ci coś czego do końca nie chcesz zrozumieć.
Mentor pisze:Już lepiej. Napisać 'Atletico było by w stanie osiągnąć dobry rezultat' to nie to samo co napisać, że Barcelona by nie wygrała. Oczywiście wciąż się nie zgadzam bo nie da się ocenić jakby wyglądała gra bez Leo. Nie wystarczy wyciąć z meczu jego zagrania bo gra wyglądałaby po prostu inaczej.


Skończmy z tym bo chyba nie chcesz zrozumieć, że nie da się po prostu wyciąć akcji danego piłkarza z meczu i na tej podstawie zbudować obraz gry bez niego.
W sumie miałem napisać że Barcelona by tego nie wygrała, bo pod pojęciem "osiągnięcie dobrego rezultatu" na Camp Nou rozumiem zdobyć przynajmniej jeden punkt.

Ale nikt tak nie rozumuje, przynajmniej ja nie. Nie oceniam tego spotkania przez pryzmat wycięcia z meczu gry Messiego, ale wiem że bez niego Barcelona to inna drużyna, a w tym przypadku brakowało także Iniesty, dodając do tego że obrona Barcy w tym dniu nie była w najlepszej dyspozycji wychodzi mi jasno że remis bez Messiego byłby spokojnie do zrealizowania.

Wróć do „Hiszpania”