Brawo dla trenera, że nie czekał ze zmianami, tylko od razy zrobił co trzeba. Kaka' po ostatnim słabszym występie dziś był świetny, właśnie taki jakiego chcemy go oglądać
Benzema - od zera do bohatera. Przestał schodzić bez przerwy na boki, zaczął grać w ataku i zrobił swoje.
Iker jeden poważny błąd przy wyjściu do piłki (uratował nas słupek), ale ogólnie występ cudny ;*
Brawa też dla Gutiego, który ożywił grę w środku pola.
Ogólnie mecz bez rewelacji. Pierwsza połowa beznadziejna, druga poza grą obrony jako całości może być.
Nie wiem jak Raul to zrobił, że to Ronaldo, a nie on opuścił boisko. Władca pierścienia przez cały mecz krzyczał do Pellegriniego by go zdjąć, bo jest poza grą, a Chilijczyka coś zagłuszyło. Tylko co?
Higuain dziś nie zagrał, więc z Marsylią pewnie zagra od pierwszej minuty.
Kuźwa boje się o mecz na Pizjuan...



