Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Jarzinho » 26 wrz 2009, 22:04

Kolejne 3 punkty mozna dopisać i to cieszy, martwia urazy :?: Czygrynskiyego i Henryego. Oby w przypadku Titiego to nie było nic poważnego, bo wiadomo, ze w przodzie rotacji jest malo, nie ma Bojana, a Andres narazie nie jest przygotowany na 90 minut. Keita gra bez przerwy podobnie Xavi.
Co do meczu szarpany, nerwowy. Nie bylo tak dobrze jak z Racingiem, niepewna wg. mnie postawa w pierwszej polowie pomocnikow, ktorzy przy pressingu przeciwników nie potrafili opanować przez kilka minut sytuacji. Dodatkowo sedzia jak to w La Liga był do dupy i gwizdał wymyslone przez siebie faule, a jak juz doszło do czegoś to chyba tego nie widział. Dzieki jego ocenie sytuacji na boisku kartki dzisiaj zarobili- Toure, Zlatan czy Pique. Bardzo źle sie oglada takie spotkania, gdzie sedzia przeszkadza. Szkoda niewykorzystanych sytuacji Leo, Keita i Zlatan takze mieli swietne okazje. Ibra kolejny mecz - kolejna bramka oby tak wyniki spotkania otwierał do konca sezonu.

Wróć do „Hiszpania”