Facet w czerni(a moze w bieli?) gwizdze urojone faule, niedyktuje karnego na Ibrze gdy cala akcje ma jak na dloni, a szczytem wszystkiego jest sytuacja gdy Wellingtonem, ktory uderzyl w twarz Pique a kartki zebrali za to wlasnie Pique i Ibra(juz nie wspominam o zagraniach Dudy czy Wellingtona ktorzy juz wczesniej powionni wyleciec z boiska).
Dla przypomnienia, byl to sedzia ktory w zeszlym sezonie po meczu Bilbao-Madryt(ktory sedziowal, zreszta w sposob dramatyczny) powiedzial slynne slowa: "Barça jest znacznie lepsza, ale odnoszę wrażenie, iż liga musi być 'żywa' i że to Real musi zdobyć mistrzostwo". Villarliga w całej okazałości.




