http://www.fcbarca.com/index2.php?goto=kom&news=28991
Delgado Ferreiro, sędzia wczorajszego meczu Malagi z Barceloną, nie tylko nie panował nad boiskowymi wydarzeniami, ale wydaje się też, że w ogóle nie wiedział co dzieje się na placu gry.
Arbiter stwierdził na przykład, iż w 55. minucie meczu Gerard Piqué zastąpił Leo Messiego, podczas gdy wszyscy, oprócz niego oczywiście, widzieli że Katalończyk wszedł za Dmytro Czyhrynskiego. Nawiasem mówiąc, Messi raczej nie jest podobny do Ukraińca.
Ale to nie jedyny ciekawy wpis Ferreiro w meczowym protokole. "W 30. minucie gracz z numerem 22, Eric Abidal, ukarany został żółtą kartką za ostentacyjne protesty w sprawie mojej decyzji". Również wszyscy na świecie widzieli, że kartkę otrzymał Touré, a nie francuski obrońca.

"Mimo wczorajszego zwycięstwa, wciąż nie jestem pewien kto był gorszy:
Rywal czy arbiter?
Arbiter do piłkarza: No już, nie przesadzaj".


