Co do Polczaka - Majewski w znakomity sposób, i nie tylko dzięki niemu, udowodnił, że Leo jednak nie był odosobniony w ocenie talentu niektórych piłkarzy, przez których na Leo wielu kretynów wieszało psy.
Polczak to może być dobry piłkarz, jak dotąd gra po prostu w słabej ekipie, ciekaw jestem, jakby się prezentował w lepszej. A że to człowiek Majewskiego - to dostał szansę.
Natomiast Bąk piłkarzem jest bardzo dobrym jak na nasze warunki, ale nie jest - tak samo jak Dudek - piłkarzem nadającym się do reprezentacji. Nie ten wiek, sytuacja przed 2012 rokiem nakazuje Stefanowi stawiać na młodych na wczoraj, dlatego niezrozumiałe jest to, jak on rozsyła powołania na eliminacje, które i tak są przegrane.



