Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mentor » 30 wrz 2009, 15:07

Nie graliśmy źle tylko nonszalancko. Mówisz, że Dynamo mogło zremisować? Równie dobrze my mogliśmy strzelić więcej bramek.

Niepotrzebnie poszliśmy na wymianę ciosów bo grając bardziej spokojnie można było ten mecz wygrać... no właśnie spokojnie :P Dynamo nie radziło sobie w obronie i klepiąc w swoim stylu przy uważnej grze w tyłach byłbym pewien dobrego wyniku. Mecz potoczył się nieco inaczej, ale wynik i tak dobry.

Trudno nie być uzależnionym od prawej strony kiedy grają tam Messi i Alves tworząc najlepszą prawą stronę na świecie podczas gry na lewej grał Abidal (świetny występ, ale w ataku nigdy nie będzie z niego wiele pożytku) oraz początkowo Iniesta, który z czasem zszedł bardziej do środka i ustawienie bardziej przypominało wtedy 4-4-2 niż 4-3-3. Pedro na lewej również nie ma lekko ponieważ jest przyzwyczajony chyba bardziej do gry na prawej a więc praktycznie nie próbował indywidualnych pojedynków a tego jednak należy wymagać od bocznych napastników.

Jak Henry będzie grał przynajmniej dobrze to będzie to wyglądało lepiej.

Wróć do „Hiszpania”