Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post autor: (L)oczkerson » 30 wrz 2009, 21:37

Aj źle, niedobrze, FATALNIE! :evil:
Jedyną głupią rzecz jaką JUVE mógł zrobić to dać Bayernowi grać ofensywnie i pierwsza połowa dokładnie tak wyglądała!
Mamy sporo farta, że nie padł gol bo Bawarczycy niesamowicie cisną. W dodatku brakuje konsekwencji bo skoro gramy defensywie to dlaczego z 3 razy Grygera zostawił Riberiego samego w kontrze szwędając się bezcelowo pod polem karnym rywala? W drugiej połowie trzeba utrzymać dłużej piłkę w środku pola bo Bayern gra bezpośrednio do ataku, trzeba uruchomić atak bo herlawa defensywa nie została nawet przetestowana. 2 okazje to zdecydowanie za mało.
A Grygera gra dziś beznadziejnie, cud, że jeszcze się nie zemściło

Wróć do „Włochy”