Chciałbym napisać coś na temat tego meczu, ale patrząc na grę Milanistów po prostu brak słów na to, co oni wyprawiają. Leonardo w moich oczach się skończył jako trener. Znam trochę ten fach, potrafię zrozumieć klęskę z Interem, szczególnie biorąc pod uwagę okoliczności, potrafię zrozumieć wyniki z Livorno czy Bari. Ale dzisiejszego meczu zrozumieć nie potrafię, choć Milan przez ostatnich z górą 20 lat zainteresowania, natomiast częstego oglądania od prawie nastu, pokazał mi już swoich wiele twarzy.
Natomiast napisać chciałem co innego - sędzia był tragicznie słaby myląc się wielokrotnie razem z liniowymi na korzyść obu stron. Nie wiem, co tacy panowie robią w takich rozgrywkach.



