Nie bez nowych zawodników o odpowiedniej klasie. Z tą paczką Milan niczego nowego grać nie będzie. Wypranym gwiazdom brakuje motywacji, ognia w grze, od lat klepią to samo z przyzwyczajenia. Gdyby pojawili się nowi gracze z ambicjami i umiejętnościami starzy też by się pewnie otrząsnęli. Tak nie widzę możliwościNa te chwile Milan ma Pato, kilku solidnych graczy, kilka dawno byłych gwiazdorów. Daloby sie z tego ulepic solidna ekipe
Milan po prostu przespał odpowiedni moment. Duże pieniądze były marnowane na Ronaldinho, Oliviere, Gilardino, Ronaldo, Emersona, Zambrottę a wtedy najbardziej były potrzebne duże transfery by zachować ciągłość w drużynie. Teraz wszyscy są starzy i bez wartości, gotówki już nie ma bo wyniki jej nie przynoszą a od strony marketingowej Rossoneri kompletnie stracili swoją pozycję.
Słowem jak to wszystko ogarnąć nie mam pojęcia. Najlepszym rozwiązaniem by było zatrudnienie charyzmatycznego trenera, który by mógł choć w części przejąć pałeczkę lidera zespołu po Ancelottim, Malidinim i Kace. Bo na jakiś nagły przypływ gotówki w Milanie ciężko liczyć i to chyba jest gwóźdź do trumny. Co innego jest być w kryzysie a co innego jest być w kryzysie i nie mieć jakichkolwiek pozytywnych perspektyw
W wakację robił kurs na trenera drugiej klasy więc raczej siedzi koło TassottiegoLeo ma już papiery na trenera czy musi siedzieć koło kogoś upoważnionego?
i tak samo jest z Ferrarą, który zajmował się całą sekcją juniorską JUVE i był Asystentemi Lippiego w reprezentacji. Zresztą trenował z Montero obrońców w JUVE gdy był piłkarzem na zlecenie LippiegoGuardiola nie był taki zielony bo prowadził rezerwy z którymi zresztą zdołał awansować do wyższej klasy. Poza tym wiele osób po jego nominacji (zarówno na początku jego kariery trenerskiej jak i całkiem niedawno) wspominało o tym, że był trenerem już za czasów kiedy jeszcze grał na boisku. Podobno rola szkoleniowca była mu wprost pisana.
Leonardo to inna bajka i od początku było wiadomo, że z tego może być tylko klapa


