Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
mihalinho
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 220
Rejestracja: 19 cze 2006, 23:46
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ciećmanija

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: mihalinho » 01 paź 2009, 14:10

Higuain zasłużył na przynajmniej jednego gola. Miał kilka dobrych sytuacji, zabrakło wykończenia. Spokojnie mogło być 5-0 , chociaż w pierwszej połowie drużyny były zbliżone do siebie poziomem gry z lekka przewagą Realu. Widać, że muszą dopracować grę w obronie. Bardzo podobała mi się gra Xabiego Alonso - jego dalekie podania górą to poezja, cieszy oko z ogromnym pożytkiem dla drużyny.

Wróć do „Hiszpania”