HSV, PSV, ASR
Valencia jak zwykle rezerwami, do tego gramy ostatnio słabo więc co jak co, ale mam złe przeczucia po raz drugi w tym sezonie... Sporting pachnie mi niespodzianką ze strony Herthy, ale jakoś mimo wszystko zagram.
Romę i HSV mam jeszcze na tym kuponie co LM była, w sumie nie lubię grać tych samych zdarzeń dwa razy, ale za mocne pewniaki jak dla mnie
Na ligę pewnie wybiorę coś z Bayernu, Bayeru, Valencii, Atletico i Villarrealu. Kusi też trochę samobójczy Milan



