Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18567
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kluchman » 01 paź 2009, 18:49

Gago wczoraj bardzo dobrze? Prawie same podania do tyłu, a to co dawał do przodu to w większości niedokładnie. Przez cały mecz zaliczył 3 odbiory, co jest śmieszne jak na DM'a. Mahamadou Diarra jest piłkarzem o wiele lepszym i dziwi mnie, że Pellegrini tak rzadko daje grać Malijczykowi.

Nigdzie nie użyłem stwierdzenia "zryw do ataku" tylko "zdecydowane pójście do ataku". Poprzez zryw rozumiem raczej bardzo ryzykowne ataki z zostawieniem dziur w tyłach. W drugiej połowie Real ustawił się wyżej, a podanie Pepe wszystko zapoczątkowało. Real niby grał słabo, a gdyby był skuteczniejszy to wynik mógł być wyższy, bo sytuacji nie brakowało.

Wróć do „Hiszpania”