Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18616
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2439
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kluchman » 03 paź 2009, 22:16

Wszyscy tak dramatyzują przed tym meczem, a tak naprawdę zwycięstwa Sevilli z kopiącymi się po czołach zespołami ze środka tabeli to żadna sztuka. Podobnie jak ciągłe wygrywanie Realu i Barcelony. Hiszpańskie przeciętniaki upadły w ostatnim czasie tak nisko, że [*] Almeria dziś nie oddała nawet strzału, gdy Barcelona spokojnie mogła stracić punkty..

Sevilla to naprawdę dobry zespół, niestety obecnie jeden z nielicznych w tej lidze, ale kuźwa - to Real ma lepszego piłkarza na każdej pozycji i jak nie wygramy to będę zły. To nie jest poprzedni sezon, gdzie Real miał przeciętniaków typu Huntelaar i musiał się obawiać każdego silniejszego rywala. To Sevilla ma się bać Realu, a nie odwrotnie.

Wróć do „Hiszpania”