Moja diagnoza odnosnie poprzedniego meczu byla sluszna. Szkoda bo gralismy troszke gorzej niz z Ukraincami.
Mentor jak tak bardzo ci sie podobal Pedrito to chyba zauwazyles ze koledzy mu nie ufaja. Dopiero jak strzelil ladna bramke to zaczeli mu wiecej pilek dogrywac ale chlopak sie chyba spalil bo zaczal grac bardziej niecelnie. W kazdym razie to i tak na plus bo wreszcie wiecej sie angazuje w akcje na skrzydle.
Rafa kolejny slaby mecz. Mam nadzieje ze wroci do formy bo tak grac srodkowy nie moze. Maxwell tez cienko.


