Pierwszy gol trochę wina Thomasa, trochę większa Vito, który powinien z dupą siedzieć w bramce. Później znakomity gol Thomasa - 5 gol w 11 występie, czekamy na kolejne. Przycisnęliśmy i Cesc 2 razy groźnie z dystansu i raz w poprzeczkę. Kontra i pechowy gol, po rykoszecie
Jeszcze znakomita wrzutka Rosickiego do Cesca i znów Robinson go wybronił. Szkoda, bo mógł mieć 3 asysty i 2 bramki w pierwszej połowie, a mam go na kapitanie w fantasy football



