Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post autor: maestro » 04 paź 2009, 21:45

Jak Camor jest piłkarskim geniuszem, tak momentami ma nasrane w mózgu :?

Można powoli mówić o małym kryzysie formy, bo od kilku spotkań naszej gry nie da sie oglądać. Nasza defensywna pomoc dziś nie istnieje, jedynie w negatywnym znaczeniu. Melo gra swoje najsłabsze 45min w tym sezonie, po Bolognie niczego sie nie nauczył. Chyba Poulsen sprowadził go do swojego poziomu :roll: Teraz to dopiero Ferrara będzie na niego wsciekły, bardzo słusznie z resztą. Diego nie gra nic. Iaquinta z Amaurim może po 2-3 razy dotknęli piłki. Legro niedomaga. Słabości we wszystkich formacjach kują dziś w oczy, a ci na których najbardziej liczymy- zawodzą. Palermo jest wyraźnie lepsze. Cienko to widzę...

Wróć do „Włochy”