Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
peepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 11 lut 2005, 0:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwice

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: peepe » 04 paź 2009, 21:59

Jak to jest, ze jak wygrywamy to putki jakos sie tu nie wypowiadaja? :lol:

Guti miazdzy, stara dobra Marysia wrocila na boisko. Ci ktorzy glosowali, ze Kaka znaczy dla Madrytu wiecej niz Cristiano byli w bledzie. Nasza gra ofensywna to gra Ronaldo i kuwa nie widze powodu, dla ktorego dzis wynik meczu moglby byc dla nas pozytywny.
Ostatnio zmieniony 04 paź 2009, 22:01 przez peepe, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Hiszpania”