W następnym meczu wróci Cristiano i znowu zrobi swoje.
Uzalezniacie sie od jednego zawodnika?asza ofensywa bez Cristiano traci połowę wartości, Cris daje nam jakąkolwiek skuteczność.
Jak widzialem Marcelo ktorys tam raz ogrywanego to juz mailem w myslach inny pojedynek argentynsko-brazylijski


