Quaresma nie miał życia, bo to po prostu słaby piłkarz jest.(L)oczkerson pisze:We włoszech każdy wie jak bronić i dlatego taki Quaresma nie miał życia nie tylko z najsilniejszymi, ale w zasadzie z kimkolwiek.
Z Antkiem możecie mieć rację. Trudno wyczuć. W Realu sam był sobie winien, że Capello go sprowadził na ziemię. Tak czy inaczej gdybym był prezesem jakiegoś wielkiego klubu i chciał kupić Cassano bez zapewnienia mu pewnego placu to zastanowiłbym się 10 razy



