Jeśli ambicją twego życia jest czekanie na potknięcie rywali zza miedzy oraz czerpanie z tego jak widać nieukrywanej przyjemności...to gratuluję - tylko dlaczego musisz to robić akurat w temacie poświęconym ACM,do tego z takim sigiem?Jak nazwałbyś taką...aktywność?MarcinW pisze:Nie powiem warto było czekać !
Co do lekcji wosu etc...to co teraz opisujesz podpada pod psychologię czy socjologię (które traktuję jako pseudonauki podpinające się pod filozofię),z którymi nie za dużo miałem do czynienia,ale nie wiem...może sięgnij po Bourdieu,w szczególności teoria pól i postaraj odnieść się z tym do Berlusconiego?Powinno odpowiadać to twoim...poglądom...



