W przypadku Pique nie wiem jak to było, ale o ile nic nie pomyliłem to przy transferze (nie wiem czy to najodpowiedniejsze słowo) Fabregasa nie miała nic do powiedzenia. Cesc mógł odejść w wieku 16 lat za drobne odszkodowanie i od razu podpisać z Arsenalem zawodowy/profesionalny kontrakt, w Barcelonie musiał by sobie poczekać do 18 roku życia.red85 pisze:A Barcelona miała cokolwiek do powiedzenia w sprawie "transferów" Cesca i Pique?Już myślą o transferach.Rozumiem, że chcą pozyskać Fabregasa (nie wiadomo po co go sprzedawali), ale nie wiem po kiego grzyba kupować Robinho?
Ale może lepiej jak ktoś w 100 % znający sprawę się wypowie.



