Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post autor: Wilmore » 11 paź 2009, 15:50

Dla mnie lepiej by było abys odpowiedział na pytanie jaki sens było dawanie 4 szans w meczach towarzyskich.
Masz utalentowanego 20 latka na pozycji, na której masz Dudkę, Żewłakowa, Bosackiego, Jodłowca i od biedy nie radzącego sobie w kadrze Głowackiego. Bierzesz go i wrzucasz na głęboką wodę, dając mu szansę od razu, czy wprowadzasz powoli do kadry, ogrywając w meczach towarzyskich i dając mu nabrać obycia w kadrze?
Naprawdę nie widać różnicy w powołaniach dla utalentowanych grajków, których Holender później odstawił na bok nie dając im szansy na grę w poważnych meczach, a dawaniu szansy takim piłkarzom rzucając ich od razu na głęboką wodę?
Wprowadza się takich piłkarzy do zespołu powoli, dając im ograć się przy lepszych w meczach towarzyskich. Tak to mądrze wykonywał Leo - jeśli Polczak czy Rzeźniczak mają talent, to byli wprowadzani powoli. Majewski wziął uczących się pływać i wrzucił do morza na sztorm - pokazał, że pojęcie o szkoleniu i wprowadzaniu młodych do zespołu ma równie blade, jak Wy.
Gancarczyk akurat wczoraj pokazał, że Brożkowi to może buty czyścić i gra zwyczajnie słabo. Nie wiem, czemu Brożek nie jest w kadrze, to błąd zarówno Leo, jak i Majewskiego.
EoT, dyskusja z kimś, kto o psychice i przełamywaniu barier meczowych u młodych grajków pojęcie ma zerowe mija się z celem.

Leeeeeeooooooo!

Wróć do „Polska”