Niemcy wrzucili na najważniejszy mecz roku - z Rosją - obrońcę HSV Jerome Boatenga (1 mecz w reprezentacji, 21 lat). Taki tam szczegół. Zresztą np. Mesut Oezil (też 21 lat, które skończy w ten czwartek) też już ma czołowe miejsce w kadrze (aż 5 spotkań w repr. A...). Oczywiście za chwilę pewnie ktoś powie - gdzie Boateng czy Oezil w stosunku do naszych "orłów", no ale w sumie gdzie Niemcy a gdzie Polska?Wilmore pisze:Noż kurna. Marin dla przykładu w Niemczech to taki nasz Zahorski.Taki przyklad z kosmosu- w Hiszpanii jest ktos dobry- mlody to nie musi rozegrac 50 spotkan towarzyskich tylko jest rzucany na głeboka wode. W Niemczech chyba takze nie ma takich praktyk. To gdzie sa- w twojej głowie.


