Nie wiem co tu więcej można napisać, wszystko zostało już napisane. Ale nasze główne bolączki to system szkoleniowy i brak infrastruktury dla młodzieży. Przecież nasze największe gwiazdy pochodzą zazwyczaj zza granicy (np. Smolarek).. W Polsce system dla młodzieży leży i kwiczy.
Mieszkam w USA wiec moze odwolam sie do tego kraju gdyż nie znam systemów w zach. Europie... sport tutaj nie jest bardzo popularny w porownaniu do reszty Europy a mimo to, każde gimnazjum i liceum mają swoje drużyny piłkarskie, dobre boisko/stadion.. grają w sezonie po kilkanaście/dziesiąt meczy, na koncu dla liceum (Varsity) są rozgrywki play-off.. mistrzostwa lokalne potem stanowe... jest z czego wybierać, bo jest to zrobione porzadnie mimo ze sport nie jest tak popularny. Dlaczego w kraju w którym o wiele wiekszy odsetek obywateli interesuje sie/kibicuje piłce nożnej jest takie gówno? Czy aby na pewno chce wiedziec..?



